Po tygodniach upałów rośliny proszą o deszcz.
Niech przyniesie świeżość i orzeźwienie.
Zmoczy płatki kwiatom, obmyje liście drzewom, skropi wilgocią przesuszoną gorącym słońcem ziemię.
W powietrzu uniesie aromaty natury.
Niech zapachnie maciejka, cudną wonią oszołomią nas róże, a pnący groszek owinie słodkawym balsamem.
A po deszczu… z radości zawirują liście na drzewach, a płatki hortensji uśmiechną się w stronę nieba.
I powróci cudowna zieloność traw.
I będzie tak, jak lubię.
Pięknego weekendu Wam życzę